• Dolina błogosławieństwa. Nasze życie z Bogiem i autyzmem. Świadectwo

Autor: Marcin Walecki

23.90 -67% 8.00
Najniższa cena z 30 dni przed promocją:
23.9
szt. Do przechowalni
Wysyłka w ciągu 5 dni
Cena przesyłki 16
Paczkomat InPost 16
Kurier InPost 19
Kurier FEDEX 23
Kurier DHL 24
Kurier DPD 25
Kurier UPS standart 34
Dostępność Mało
ISBN 978-83-7482-827-7

Zamówienie telefoniczne: 576709777

Świadectwo Bożego działania w życiu człowieka, szczególnie tego, który przeżywa trudności i zmaga się z wątpliwościami.

Marcin Walecki, ojciec cierpiącego na autyzm Olafa, dzieli się swoim świadectwem nawrócenia i wiary. Opowiada o roli, jaką odegrało w życiu całej jego rodziny spotkanie ze wspólnotą charyzmatyczną, a także o umacniających go chwilach modlitwy i wydarzeniach, w których dostrzega niesamowite Boże interwencje. Przekonanie, że Bóg może dać Olafowi zdrowie, przynosi Marcinowi oraz jego żonie Kseni ukojenie i daje siłę do walki o lepsze życie dla ich syna. Wciąż ucząc się dziecięcego zaufania od starszej córki Zuzi, coraz wyraźniej dostrzegają namacalne dowody Bożej opieki. Książka, która powstała na podstawie wpisów z prowadzonego przez autora bloga, jest niezwykłym świadectwem Bożego działania w życiu człowieka, szczególnie tego, który przeżywa trudności i zmaga się z wątpliwościami. To źródło nadziei, które wytrysnęło w na pozór beznadziejnym świecie autyzmu. Cała rodzina czerpie z niego, pokonując przeszkody, które autyzm codziennie przed nią stawia.

Autyzm jest okrutnym przeciwnikiem. Życie rodzin nim dotkniętych nie jest zbyt wesołe. Rozbite małżeństwa, załamania nerwowe rodziców, osamotnione matki i pozostawieni bez wsparcia ojcowie. Skrajne emocje towarzyszące autyzmowi powodują widoczne i bardzo odczuwalne straty. Poznałem to wszystko, przebywając w samym centrum świata rodzin borykających się z chorobą własnego dziecka. Mnóstwo podobnych, ale jednocześnie różnych historii życiowych. Trudno jest nie złorzeczyć przeciw Bogu. Zatem jak wielbić? A trzeba wielbić, bo mimo wszystko jest za co. Wielbić można też za coś z pozoru nieakceptowalnego. Już dawno zrozumiałem, że to jedyna słuszna droga./fragment książki/